Płońsk: Oszuści działający na „policjanta” wyłudzili pieniądze

Oszuści podający się za funkcjonariuszy CBŚ, zadzwonili do mieszkanki Płońska prosząc o pomoc w akcji prowadzonej przeciwko gangowi wyłudzającemu pieniądze z kont bankowych. PRZYPOMINAMY! Funkcjonariusze policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie jakiejkolwiek gotówki!

Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają sprawcy oszustw i jak nie stać się ich ofiarą. Przestępcy nie pozostają jednak w tyle i modyfikują swoje działania. W ostatnim czasie często wykorzystywaną przez nich metodą jest tzw. oszustwo „na policjanta” lub funkcjonariusza CBŚP. Sprawcy wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy Policji i wyłudzają pieniądze.

Kilka dni temu ofiarą tak działających oszustów padła 64-letnia płońszczanka. Na jej telefon stacjonarny zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku z  informacja, że ktoś próbuje dokonać transakcji z konta kobiety. Słuchawkę następnie przejął „policjant z CBŚ”. Mężczyzna podał, że prowadzona jest akcja przeciwko gangowi wyłudzającemu pieniądze z kont bankowych, a z konta 64-latki ktoś chce pobrać znaczną kwotę pieniędzy. Zaproponował kobiecie współpracę i polecił wypłacenie pieniędzy z banku. Szczegóły policyjnej akcji przekazane przez oszusta wydawały się tak wiarygodne, że kobieta przystała propozycję. Fałszywy funkcjonariusz poprosił o podanie numeru komórkowego i po dokonaniu połączenia z zastrzeżonego numeru telefonu, cały czas nadzorował dalsze poczynania pokrzywdzonej. Wydawał jej też kolejne polecenia. Zapewniał, że jest cały czas obserwowana przez funkcjonariuszy i nie ma się czego obawiać. Kobieta poszła do banku i wypłaciła z konta znaczną część swoich oszczędności. Zgodnie z poleceniami fałszywego policjanta zostawiła je w umówionym miejscu. Mężczyzna zapewniał, że ścigani przez policję oszuści za chwilę zgłoszą się po pakunek i zostaną zatrzymani. Dla uwiarygodnienia całej akcji z kobieta rozmawiała jeszcze osoba podająca się za prokuratora. Gdy 64-latka postanowiła wrócić do domu oszuści rozłączyli się. Pokrzywdzona zgłosiła sprawę na policję.

Takie przypadki pokazują, że oszuści nie odpuszczają, a modyfikują jedynie metodę oszustwa. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy, grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie jakiejkolwiek gotówki!

W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. O każdym podejrzanym telefonie pilnie poinformować POLICJĘ – nr alarmowy 997.

„Extra Płońsk”
mł. asp. Kinga Drężek-Zmysłowska/kwp.radom