Łomża: Kwiatowa rewitalizacja na Starówce

Więcej zieleni na Starym Rynku! To jeden z głównych postulatów mieszkańców Łomży skierowany do władz miasta. I będzie więcej zieleni, ale także błękitu i bieli. Stokrotki i niezapominajki posadziły na Starówce dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Łomży.

Zabawa, która uczyni przyjemniejszymi spacery na łomżyńskiej Starówce, była kolejną „twarzą” programu rewitalizacji realizowanego w mieście, a w zasadzie w kilku dzielnicach, które wymagają większego zaangażowania i propozycji działań dla aktywizacji społecznej. Tym razem celem było dotarcie do najmłodszych. W zorganizowaniu przedsięwzięcia bardzo pomogli pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej j Mieszkaniowej w Łomży. Przygotowali sadzonki i służyli dzieciom jako instruktorzy prawidłowego umieszczania roślinek w „donicach, w których mają swoje miejsce nieliczne na Starym Rynku drzewka.

– Dla dzieci to zabawa, a my jako mieszkańcy będziemy mieli piękniejszy Stary Rynek – mówi Bogusława Domian-Kruszewska z Urzędu Miejskiego.

Miłe spędzenie czasu na świeżym powietrzu (kapryśna w maju pogoda akurat tym razem dopisała), to nie jedyny pożytek z rewitalizacyjnego zaangażowania najmłodszych.

– Udział zaproponował nam przewodniczący Rady Rodziców. Zaczynamy od dzieci, one przekażą to rodzicom, akcja będzie się rozwijała i będziemy mieli coraz większe grono ludzi, którym zależy na tym, by Łomża pięknie wyglądała – tłumaczy Barbara Porwoł, nauczycielka z „Czwórki”.

Na razie nikomu bardziej nie zależy niż Oliwii, Lenie, Filipowi, ich koleżankom i kolegom z klas II i III SP4. Rączki trochę brudne (część dzieci pracowała w rękawiczkach), ale buzie uśmiechnięte od ucha do ucha…
– Będzie więcej tlenu, będzie bardziej kolorowo – tłumaczą z przejęciem. Zapowiadają, że będą przychodzić i doglądać „swoich podopiecznych”. A na koniec apelują: Drodzy mieszkańcy Łomży, dbajcie o przyrodę!

„Narew Extra”