Ślimaczki z ciasta francuskiego

Ten przepis dostałam od mojej koleżanki Mirki, świetnej gospodyni, która tak przygotowane ślimaczki podała na ciepło z czystym barszczem. Kompozycja smaków wyborna.

Składniki:

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • ok. ½ kg pieczarek
  • kawałek twardego żółtego sera
  • 2 cebule
  • sól i pieprz do smaku
  • natka pietruszki lub szczypiorek
  • łyżka klarowanego masła do przesmażenia cebuli

Wykonanie:

Na roztopionym maśle podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę, następnie dodać pieczarki, uprzednio wyczyszczone i drobno posiekane. Poddusić aż pieczarki będą prawie miękkie i wchłoną własny sos. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Odstawić do ostygnięcia. Na rozwinięte ciasto rozłożyć równomiernie ostudzone pieczarki, zostawiając jeden długi brzeg ok. 2 cm bez farszu. Pieczarki posypać starty serem, zawinąć w rulon zaczynając od dłuższej strony, tej z serem wyłożonym do brzegu ciasta.

Zwinięty rulon położyć złączeniem na stolnicy, pokroić na 1,5-cm paski. Podczas krojenia nie przygniatać zbytnio ciasta, bo spiralki stracą kształt. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i poukładać ciasto niezbyt ciasno, bo spiralki urosną. Piec w 200 stopniach C aż uzyskają złoty kolor. Podawać na ciepło z czystym barszczem lub z sosem, np. czosnkowym na bazie jogurtu i majonezu.

Moja rada: brzeg ciasta można posmarować roztrzepanym jajkiem i delikatnie docisnąć. Ja tego nie robię i moje ślimaczki pieką się dobrze.

„Extra Brodnica”