Magia Goa – leniwy relaks na plaży

Magia Goa – leniwy relaks na plaży

Goa – najmniejszy i najpiękniejszy stan w Indiach – jest dzisiaj światowej renomy plażową oazą. Obok klimatycznych budek na plażach, zwanych „shacks”,   powstały luksusowe hotele. Mimo szybkiego rozwoju głównych ośrodków turystycznych, przetrwała tu niepowtarzalna atmosfera leniwych wakacji, totalnego relaksu i oderwania od rzeczywistości.

To właśnie magia Goa! Tutaj życie toczy się na plaży. Wybrzeże Goa to łącznie 125 km przepięknych plaż, każda z własnym charakterem. W południowej części Goa plaże i miejscowości są spokojniejsze, jakby je stworzono specjalnie na cel romantycznej podróży.

Najlepsze plaże

Plaża Palolem, gęsto porośnięta zwieszającymi się do morza palmami kokosowymi, grała w słynnym filmie „Tożsamość Bourne’a”. Znaną plażą południa jest Betalbatim: długa, spokojna, idealna na pełen relaks lub długie spacery, zwana jest ukrytym klejnotem i związana z prastarą legendą o powstaniu Goa. Na północy łączy się z Colva – najstarszym i największym resortem w południowym Goa. Jest tu sporo hoteli, barów i straganów z pamiątkami. Plaża jest szeroka, ma ok. 24 km długości i w weekendy jest chętnie odwiedzana przez Hindusów, przyjeżdżających tu całymi rodzinami. Dalej na południe znajdują się spokojniejsze plaże Varca i Cavelossim.

Na północy Goa bardziej czuje się klimaty kontynentalne, kwitnie tu życie nocne, w kultowych barach spotykają się niespokojne duchy z całego świata. Tak właśnie wypoczywa się na plażach Baga i Calangute. Baga, to najbardziej intensywne nocne życie, tu znajdują się znane imprezowiczom Club Tito’s i Cafe Mambo. Calangute łączy się z Baga i nazywana jest Królową Plaż; wyjątkowo malownicza i popularna plaża bywa w sezonie zatłoczona.

Spokojniejszą plażą jest Candolim, piękna widokowo, z bogatą ofertą sportów wodnych. Atrakcją w okolicy jest Fort Aguada, zbudowany przez Portugalczyków w 1612 r.

Na północ od Baga rozciąga się Anjuna, dawna hipisowska stolica Goa, bo właśnie tę plażę upodobali sobie w latach 60. hipisi. Co środę odbywa się tu znany pchli targ, gdzie oryginalne pamiątki wystawiają jeszcze bardziej oryginalni sprzedawcy. Z nocnych sobotnich targów znana jest też Arpora.

Zakupy

Goa to raj dla zakupoholików – w oszałamiających kolorami sklepikach i na bazarach można za bezcen kupić fantastyczne rzeczy z przeróżnych tkanin, a także zlecić uszycie na miarę wymyślonej kreacji. Wybór pamiątek i oryginalnej biżuterii przyprawia o zawrót głowy.

Atmosfera Goa bardzo odbiega od innych stanów Indii. Na każdym kroku widać wpływy portugalskie. Ponad 450-letnia obecność Portugalczyków zaznaczyła się wyraźnie w architekturze, kuchni i stylu życia. Czas płynie tu leniwie, jak w krajach śródziemnomorskich, jest pora sjesty, w kuchni królują oczywiście tradycyjne indyjskie przyprawy, ale widać także wpływy portugalskie. Kraina kulinarnych rozkoszy dla wegetarian i amatorów owoców morza!